39
czwartek, 25.marca.2010, 14:36
Panie Boże, Allachu, Buddo, Kryszno, ktokolwiek, cokolwiek lub nic, proszę Cię z całego serca, daj mi siłę, bym potrafiła odmówić tym wszystkim jakże pysznym i tuczącym przyjemnościom. Już było tak dobrze! Aaaale nie, jestem głupia i się złamałam :P
Nie poddam się i zacznę od nowa.
Zmieściłam się w XS! XDD
A tamtą myśl oddalam od siebie, chociaż... straszna szmata ze mnie. Odczuwam taki wstręt do siebie, a i tak nie wiem, czy umiem przestać... To jest chore.
Moje ostatnie zakupiki:
20.03.10
Taki sobie zwykły sweterek ^^ Ale żal było nie kupić, znalazłam go w lumpie za 5 zł, oryginalnie był z H&M.
Więcej w albumie:Stylizacje
38
niedziela, 14.marca.2010, 20:22
Chcesz mieć swoją zabaweczkę? To wymieniaj jej baterie.Moje są wymieniane bardzo rzadko.
Co mam z Tobą zrobić, hm? Naprawdę nie mam pojęcia, co będzie dla mnie lepsze.
Tak bardzo bym chciała, by wszystko się zmieniło, a zarazem nic :( A raczej nikt.
Nie lubię dokonywać wyborów zwłaszcza, jeśli nie mogę się nawet domyślać ich skutków...
You know,
I love it when you're down on your knees
And I'm a junkie for the way that you please
You shut me up, when you swallow me down
My back to the wall you're going to town
I hate to say it, but it has to be said
You look so fragile as I fuck with your head
I know it shouldn't but it's getting me on
If sex is the drug, then what is the cost?
Papa Roach - I almost told you that I loved you (Paula ;*)
Uwielbiam bezczelne piosenki o seksie XDD
Nine Inch Nails mogłoby wydać jakiś lepszy, ostrzejszy albumik, bo ten ostatni taki sobie, tylko Dyscypline dawało radę, a mnie brakuje czegoś chociażby na miarę With Teeth, o Downward Spiral nie wspomnę.
Fairy Kei <3
Urocze, czyż nie? Fairy Kei to jeden ze stylów, w jakim noszą się japońskie nastolatki (pewnie nie tylko). Inspirowany latami 80tymi, zwłaszcza nurtem disco i pop, także obowiązuje dużo słodkiego kiczu, pastele, błyszczące tkaniny, tiule, wszelkie wzory od kropek i gwiazdeczek po zebrę. Dla mnie ma bardzo bajkowy klimat, uwielbiam taką kolorystykę. Marzy mi się skomponowanie stroju w tym stylu ^^ W sumie nie będzie to trudne, taką spódniczkę z kilku warstw kolorowego tiulu uszyć bardzo łatwo (mamo :D), a rzeczy i dodatki bez trudu znalazłabym na dziale dziecięcym w H&M lub w innej sieciówce zapewne. A właśnie, warstwy! Japończycy chyba uwielbiają warstwowe stroje xD Także tu jest to bardzo ważne. Ulubioną marką dziewczyn w ubierających się w tym stylu jest chyba Spank!, zresztą bardzo często przedstawicielki FK nazywa się "Spank girls". I więcej zdjęć:
Więcej w albumie:Inspiracje
37
poniedziałek, 8.marca.2010, 17:06
Działać już na swoim komputerze mogę, aczkolwiek nie jest do końca "mój", gdyż mam pożyczone części. Ach ta spalona karta graficzna i procesor... Co raz intensywniej zastanawiam się nad ścięciem włosów... Moje są w tragicznym stanie, poza tym potrzebuję jakiejś zmiany, bo ileż można. Koloru zmienić nie mogę, to chociaż może zetnę.
Ech, ale z drugiej strony tak strasznie bym chciała zapuścić, by mieć takie dłuuuugie i móc robić sobie śliczne fale :D Tyle, że te moje włosy rosną w zastraszająco żółwim tempie, a może właściwszym będzie, jeśli powiem, że wcale.
I tym sposobem mam dylemat życia XD
Ale, ale. Zeskanowałam już rysunek i jakoś tak nie zdążyłam się pochwalić ;)
Także no, jest. Głębokiej myśli w nim proszę się nie doszukiwać :D
36
czwartek, 4.marca.2010, 19:50
Mój wiekowy komputer niestety dogorywa aktualnie. Śpi, a jak się go zbudzi, krzyczy w agonii, by po chwili znowu zapaść w sen. Potrzebuje nowych organów ;P Ja również zostałam zamordowana. Najpierw kompletnie oszalałam, a później dorwał mnie jakiś inny psychol i bestialsko zamordował. Zostało to udokumentowane, by każdy mógł zobaczyć na własne oczy, jak zostałam potraktowana.
A tak na poważnie, to jeśli ktokolwiek sugerując się zdjęciami, doszedł do wniosku, że urocze i niewinne ze mnie dziewczę, teraz zmieni zdanie.
Takiej chyba mnie nikt nie widział, haha :D
Zdjęcia bardzo mi się podobają i pięknie dziękuję, Pani Ido :) Klimatem kojarzą mi się z psychodelicznym Silent Hillem.
Swoją drogą wczoraj nawet coś narysowałam i jestem całkiem zadowolona. Tym bardziej szkoda, że komputer się mnie nie słucha, bo nie mam jak zeskanować.
27.02.10
ujęcie i obróbka: Ida M.
model:Ariel
I niedobry Pan Morderca zabiera ciało z miejsca z brodni...
Więcej w albumie:Sesje zdjęciowe
35
poniedziałek, 1.marca.2010, 09:51
Napisałabym już wcześniej, no, ale serwis zawiódł :P Mam nadzieję, że jak teraz dodam notkę, to wszystko na blogu wróci do normy. Ferie dobiegły końca, ale do mnie to jakoś nie chce dotrzeć.
Swoją drogą doszłam do wniosku, że nauczyciele większości przedmiotów pełnią funkcję wyłącznie motywacyjną. Bo co za sens jest przychodzić na lekcje np. takiej geografii czy historii, jeśli i tak muszę się wszystkiego nauczyć sama? Przychodzę tylko po to, by w zeszycie sparafrazować podręcznik. Nie oszukujmy się, mało kto zapamiętuje tak naprawdę cokolwiek istotnego z lekcji, by potem nie musieć się tyle uczyć. Takie cuda to się działy w podstawówce, ew. w gimnazjum.
Tak sobie myślę, że nauczyciel jest rzeczywiście nauczycielem tylko z polskiego. Samemu czasami lepiej nie interpretować tekstu xD Przynajmniej ja nie powinnam, bo przeważnie moje myślenie jest dość odmienne od myślenia ludzi zajmujących się układaniem klucza.
Wydawałoby się, że z przedmiotów ścisłych są potrzebni, ale... Tak naprawdę łatwo samemu zrozumieć dane zagadnienia po przeglądnięciu notatek czy książki. Może nie wszystko, ale jak się przyłożyć, to jest to wykonalne.
Także po co ja chodzę do szkoły XD Więcej bym się do matury nauczyła w domu. Ale no właśnie, nie ma motywacji - a tak taki nauczyciel wisi nade mną z groźbą jedynki :P Hyyyh, a to tylko cyferka. Irytuje mnie też to, że w większości liceów w trzeciej klasie zostają tylko przedmioty maturalne. U nas jest wszystko, no, ale to w końcu XIX.
Poza tym...
Na zdjęcia nie pojechałam, ale ich sobie nie odpuściłam.
Byłyśmy w czwartek z Alą na sesji ^^
Zdjęcia moje są zrobione przez nią, a jej przeze mnie.
Poza tym na zdjęciach byłam też w sobotę. Fotki już wprawdzie widziałam, ale ja pokażę wam je trochę później, jak już dostanę w całości.
Ogólnie są makabryczne ;D
