Czas się ogarnąć, dziewczyno, powstać z martwych. Och tak, zdecydowanie. Tylko please, nie dramatyzuj.
Okej, także jest dobrze. Maturka lada dzień, niesamowicie się cieszę, że liceum mam już praktycznie za sobą. Nienawidziłam tej szkoły i myślę, że znajdzie się wiele osób, które to zdanie podziela. Ha, ja nawet to wiem! :)
Miło by było coś się ruszyć rysunkowo, ale odnoszę wrażenie, że wena nie ma o tym pojęcia albo pojęcia mieć nie chce. Także nie rozwijam się, a przydałoby się, prawda? W sumie... Nie oszukujmy się, mogę tylko pomarzyć o ASP.
Także dziś wstawię tylko zdjęcie ostatniego makijażu, bo uważam, że jakoś wyjątkowo mi wyszedł ;3 Co raz śmielej korzystam z kępek rzęs i zastanawiam się poważnie nad kupnem tanich jak barszcz rzęs na pasku, które Mada poleciła na swoim blogu. I pewnie się zdecyduję ;)
21.04.10
Różowy cień po zewnętrznej stronie górnych powiek i błękitno-filetowy roztarty na dolnej, kreski czarną kredką rozmyte czarnym cieniem + po dwie kępki rzęs na obu oczach.
Więcej w albumie:Stylizacje
Od wczoraj jestem znowu "singlem" D:I chyba nie do końca dotarło to ani do mnie, ani do niego...
Chciałabym z nim być, ale nie umiem. On ze mną też nie umie, chociaż pewnie nie zdaje sobie z tego sprawy.
Ciekawe, kiedy przestanę zadawać sobie pytanie, czy na pewno dobrze robię.
I kolejny raz sesja odwołana. Pogoda chyba mnie nienawidzi... Ageha jest japońskim magazynem dla nastolatek, a właściwie dla gyaru i hime gyaru.
W jednym z działów czytelniczki (?) przedstawiają swoje "wagowe metamorfozy". Po przejrzeniu ostatnio ściągniętych skanów, jestem w szoku: czy to już nie podchodzi pod promowanie anoreksji?
Okropne... Aż mam większy apetyt na tę pizzę.
Ageha 01
Straszne jest to ujęcie na "tyłek", a raczej coś, co kiedyś nim zapewne było :P
Więcej w albumie:Inspiracje
Ageha 02
Nie wiem jak ze wzrostem, ale dziewczyna po lewej ma mniej więcej taką samą wagę i wymiary "przed", jak ja teraz. Czyli co, powinnam schudnąć 12 kg, ta? Matko, z 5 to bym się nie obraziła, ale tak to bym wyglądać nie chciała... To się komukolwiek naprawdę podoba?
Więcej w albumie:Inspiracje
Ach, pewnie każdy ma już dość wpisów o treści zrozumiałej tylko dla mnie i ewentualnie osób zamieszanych :P Zostało 12 dni szkolnych! W sumie to się cieszę, nie mogę się doczekać końca, naprawdę. Byle tylko wyżyć teraz i te oceny jak najwyżej ponaciągać. Niestety z różnych czynników i zależnych i niezależnych ode mnie, będzie to najgorsza średnia w moim życiu D: Ja wiem, to się nie liczy, oceny nie są miarą ble ble, ale i tak... To świadectwo maturalne, no!
Trudno, matura ważniejsza. Właśnie, matura :O
Z okazji dość casualowego, aczkolwiek w moim odczuciu słodkiego i tak wyglądu, fotka z dziś:
7.04.10
Muszę coś zrobić ze sobą, hyh.
Jestem trupio blada po pierwsze, co przy moim kolorze włosów wygląda wyjątkowo źle XD Tylko czemu ja się tak słabo opalam TT__TT
Trzeba ściąć włosy. To, co mam na głowie teraz, to jakaś masakra.
I ciekawe, czy super-lux-special farby fryzjerskie też mnie uczulają, muszę wreszcie wybrać się zrobić próbę uczuleniową.
Więcej w albumie:Stylizacje
Nieskazitelną opinię dobrze jest mieć!"Pijaczka!"
cosiędziejezmoimżyciem niecojarobie
Chciałabym móc do wszystkiego podchodzić bez emocji... Naprawdę, przeżyłabym brak wszelkich uczuciowych uniesień, bo człowiek i tak najbardziej rozpamiętuje te negatywne chwile i to one się najbardziej odciskają na osobowości.
Chciałabym móc podejmować decyzje, kierując się wyłącznie logicznym myśleniem. Bo zawsze wiem, co zrobić w momencie lub uświadamiam to sobie po fakcie. Ale robię inaczej, bo daję się ponieść emocjom. Chyba najbardziej by się to przydało, jeśli chodzi o związki, heh. Przede wszystkim kłótnie.
Czy ja cokolwiek znaczę?
Czy tylko lubisz mnie pieprzyć?
A zaraz matura. Co z tego?
Digital Art
Cienie <3
Czasami chciałabym nauczyć się rysować na komputerze. Tylko po co...?
Więcej w albumie:Inspiracje
