25
poniedziałek, 4.stycznia.2010, 13:59
Wpis o Sylwestrze był, ale już nie ma. Kto przeczytał, ten przeczytał, ja powiem tylko, że już się wszystko ułożyło. Dlatego myślę, że nie ma sensu, by mi dalej bloga zaśmiecał i wszyscy widzieli, jaka ze mnie histeryczka.Wczoraj mama skończyła mi szyć sukienkę na studniówkę :D Góra, jak widać, jest zupełnie inna niż na projekcie. Ramiączka się z tyłu krzyżują. Sukienka ma wszytą czerwoną halkę z organtyny; wolałam, by było ją delikatnie widać spod sukienki, ale już matce jęczeć nie będę. I tak się bidulka namęczyła ^^"
Boję się, że nie znajdę butów. Ogólnie to ja butów szukam już od paru miesięcy, ale moje poszukiwania polegały na ponaglaniu się w duchu, że wreszcie trzeba się przejść po sklepach - i się nie przeszłam oczywiście.
Mam ochotę na truskawki. Na świeże czerrrwone truskawki.
Sukienka na studniówkę
Na sobie nie pokażę, to dopiero jak się 22 szykować będę :D
Więcej w albumie:Moje
Komentarze (14), Dodaj
24
wtorek, 29.grudnia.2009, 15:51
Ohoho, znowu to zrobiłam. Głupia... ćpunka.Nużące te święta.
Specjalnie o czym pisać nie mam, więc poczęstuję was jedynie zdjęciami zimowej Kaori ;D Bo po co pisać na siłę? A strojem się pochwalić chcę xD
29.12.09
Płaszcz z allegro,
szalik, nauszniki z Terranovy,
a zakolanówki, tu w roli podkolanówek, z Cubusa.
Kozaki kupiłam w zwykłym sklepie obuwniczym, gdzie mają buty różnych marek :P
Więcej w albumie:Stylizacje
12345678910111213141516171819202122232425262728293031323334
